sobota, 13 września 2014


Mając możliwość zamieszkania w świecie bajki, którą wybierasz?



Otóż, panowie i panie, byłaby to bajka Alicja w Krainie Czarów. Może tytuł znajomy, lecz byłaby ona po prostu patologiczna. Postacie byłyby niby te same, lecz gdyby się bardziej przyjrzeć, są kompletnie inne. Kapelusznik, alkoholik. Wciąż z butelką, wpatrzony w Alicję, która jest jednocześnie tak blisko, a tak daleko. Biały Królik, maleństwo, które boi się wszystkiego. Mimo tego, trwa przy Alicji, pomaga jej, potrafi się postawić i się obronić, jeśli najdzie taka potrzeba.
Biała królowa, dla Alicji jak siostra. Akceptuje każde jej pomysły, jest dla niej Aniołem Stróżem. 
Absolem, ktoś, kogo tak naprawdę nigdy nie widziała, ktoś z wieloma wadami, ktoś, kogo może nie rozumie, w swojej prostocie. Bardzo dla niej ważny, z dobrym gustem muzycznym.
Zając Marcowy, może jest dla innych nienormalny, może zły, może uważają go tylko za ćpuna, ale tak naprawdę Alicja bardzo go lubi. Nie zwraca uwagi na gadanie innych, lubi jak śpiewa.
Mniamałyga, tak naprawdę powinna być facetem, ale nieważne. Lubi Alicję, może nawet ją kocha? Mniamałyga jest porywczy, ma swoją pasję. Często przeklina, jest złośliwy, ale wspaniale przytula.
Żaberzwłok, to kumulacja wad Alicji. Jej głupiego przywiązania, naiwności, daru wybaczania, który kiedyś ją do grobu zaprowadzi. Jak w filmie, może kiedyś się z nimi pogodzi, zaakceptuje je, lub w sobie zmieni, tego nie wiem.
Skazeusz, to kompleksy Alicji. Ciągną się za nią, mimo iż nikt inny ich nie widzi, prócz niej. 
Kot z Cheshire, jest seksowną kobietą, która często kusi Alicję. Poznali się dawno temu podczas gorszych dni. Świetnie się dogadują, uśmiech kota, jest uśmiechem pięknym.
Dyludi i Dyludam, różne płcie, kto jest kim? Dwa wariaty bliskie Alicji, często przeskrobią i mają swoje za plecami, ale przyjaźnią się z nią, a ona z nimi. Ona wariatka, lubi ostre przedmioty i chorą muzykę, on trochę bardziej rozważny, lecz często ulega jej urokowi. Alicja uwielbia, jak to w filmie Królowa Kier powiedziała "swoich grubasów", mimo iż wcale otyli nie są. 
I na koniec - Czerwona Królowa, Królowa Kier. To każda katastrofa Alicji. Każde potknięcie w życiu, każda osobista tragedia przybrała kolor czerwony i zmieniła się w tę "kobietę". 
-.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz