czwartek, 17 sierpnia 2017

the new one

jest inaczej, dużo inaczej
to wszystko będzie chaotyczne
godzina skłania mnie do refleksji
i stworzenia tego nieporadnego zbioru słów
uwielbiam być podziwiana.
to duże brzemię, ale lubię je nieść, lubię gdy głowy się za mną odwracają, gdy ludzie patrzą na moje usta czy nogi
z jednej strony wiem, że to może wydawać się być puste i niepotrzebne, ale czując się tak wyciągam pazury i stroszę moją sierść
myślałam, że to może ciut przeszło, ale chyba taka po prostu jestem
chcę tego, potrzebuję tego i pławię się tym
lubię być zniżona, ale jednocześnie wolna
napawać się ludzkim dotykiem, korzystać z tego ile chcę
brać ile potrzebuję
po czym słodko się uśmiechać i iść dalej własną ścieżką
to ludzie uwielbiają, tym się ekscytują, właśnie dlatego chcą mnie jeszcze więcej
umiem w nich, to wyuczone, dość proste i nie wymaga zbyt wiele pracy
po prostu jestem, roztaczam tę woń truciznę a inni grzecznie za tym idą
mnie się nie ugłaska, nie złapie, nie zamknie w klatce i nie założy mi obroży
jestem zbyt wolną duszą, by mi coś takiego zrobić
więc dalej będę to robiła
bo wiecie co?
od konsekwencji też szybko ucieknę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz