czwartek, 1 września 2016

Cześć wszystkim!
Pamiętacie jak mówiłam, że postaram się tutaj wpadać i będę więcej pisała? Więc oto znowu jestem. Dzisiaj pierwszy dzień szkoły, Wasze rozpoczęcie. Niestety, już nie moje. I tęsknię, uwaga, tak, tęsknię. Może nie za sprawdzianami z historii, czy egzaminami z matematyki, ale bardziej za całokształtem. Za murami szkoły, nauczycielami, których lubiłam, za radiowęzłem. Za wagarami, ucieczkami, robieniem zdjęć, ciemnią, paleniem w łazience. Wykorzystujcie ten czas na bycie dziećmi. Na zabawę połączoną z nauką. Wiem, że czasem będzie Wam bardzo ciężko, ale dacie sobie radę! Ja niedługo idę do pracy i wiem, że wolałabym właśnie wsiadać w autobus ze znajomymi i jechać do domu, niż iść, pracować jako 3w1 do północy. Ktoś się zamieni? Bo ja chętnie.

------------


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz